Trudne inwestycje
Huśtawka nastrojów, a nawet w pewnym sensie panika, tak w skrócie można określić sytuacją w jakiej znaleźli się polscy inwestorzy inwestujący swoje pieniądze na rynku funduszy inwestycyjnych i stale nurkująca giełda przyprawiająca o palpitacje serca inwestorów O ile jeszcze w pierwszym kwartale fundusze miały w miarę dobre to od drugiego kwartału zaczęły się już schody. Natomiast obecnie sytuacja staje się coraz gorszą i są już pierwsze sygnały o wychodzeniu inwestorów z tego rynku.
- Ostatnie tygodnie charakteryzowały się znacznym rozchwianiem kursów. Nic więc dziwnego, że zaczynam bać się o moje inwestycje. Z pewnością przyczyniła się do tego sytuacja jaka obecnie panuje na rynkach inwestycyjnych, przyczynił się też z pewnością do tego spadek kursu złotego. Nie da się jednak ukryć, że nie bez wpływu na taką sytuację mają również zawirowania na europejskich i światowych rynkach finansowych. Początek września był wyjątkowo nerwowy, ponieważ światowe indeksy znowu zanurkowały, a potem nastąpiło kolejne odbicie, które tym razem trwało przez większą część miesiąca. Pod koniec jednak sytuacja się powtórzyła i nastąpiły kolejne spadki. I w związku z tym najważniejszy indeks naszej giełdy wig20 tracą. Nic więc dziwnego, że wzrasta niepokój inwestorów a część z nich wycofuje nawet wkład własny z TFI próbując na innych rynkach. Ja również dbając o moje inwestycje wycofuję się z tego rynku – stwierdził jeden z inwestorów.
Póki co najlepiej na rynku stoi złoto oraz ropa naftowa, może więc warto rozejrzeć się właśnie za funduszami inwestującymi w ten kruszec oraz ciekłe złoto jakim bez wątpienia jest ropa naftowa. Przypomnijmy, że również na rynku lokat bankowych można zainwestować w lokaty mające pokrycie w złocie, bowiem w inne depozyty nie warto inwestować- banki niestety znowu obniżyły ich oprocentowanie. Czy w związku z taką sytuacją można już mówić o kryzysie na rynku funduszy inwestycyjnych? A fundusze zrównoważone, czy fundusze stabilnego wzrostu? Czy w tych funduszach o swój wkład własny inwestorzy mogą być spokojni?
- Niewątpliwie pogarsza ten fakt również nie najlepsze zarządzanie niektórymi funduszami. Na przykład na dws tfi komisja nadzoru finansowego nałożyła karę w wysokości 0,8 mln złotych za naruszenie przez tfi przepisów prawa i interesów uczestników funduszu. Natomiast pte pzu za rażące naruszenie prawa. Ile knf skontrolowała funduszy? Należy podejrzewać, że niewiele i takich wpadek jest znacznie więcej. Kto za błędy panów z tfi zapłaci? Oczywiście inwestorzy, a tym samym ich wkład własny w ten biznes nieco się uszczupli. A co do funduszy zrównoważonych oraz funduszy stabilnego wzrostu to prawda jest taka, że nie ma funduszy bezpiecznych, są natomiast bezpieczniejsze i mniej bezpieczne. Fundusz stabilnego wzrostu, to stabilny dochód – taki przynajmniej powinien być. Niestety nie zawsze tak jest, ale z pewnością jest stabilniejszy niż fundusze akcji. Krótko mówiąc fundusze stabilnego wzrostu przede wszystkim inwestują w lokaty dominujące, czyli obligacje oraz bony skarbowe, a 30, maksymalnie 40 procent aktywów w akcje